o wszystkim (Reklama: tokarki ,)
Czy ten węzeł cię nie uwiera? To nie ma znaczenia, czy uwiera. Ma wyglądać, jakby to było naprawdę, jakbym był na pewno nieżywy i zupełnie bym nie reagował na sposób, w jaki zostałem związany. On musi uwierzyć, że jestem martwy. Jak się do ciebie dorwie, naprawdę możesz stać się martwy. Decker, ten foliowy worek mnie przeraża jak diabli. To dobrze. Może jego też przerazi. Liczę na to, że to będzie jak taki końcowy retusz. Pomaluj mnie. Pospiesz się. Decker potrzebował czegoś, co by udawało krew, i wykorzystał materiały, o których patolog kiedyś powiedział mu, że są najłatwiejszymi do zdobycia artykułami imitującymi krew bezbarwny syrop kukurydziany i czerwony barwnik spożywczy. Zrób to tak, jakby bicie mnie naprawdę sprawiało im przyjemność nalegał Decker. Rozkwasili ci usta. Zmiażdżyli szczękę. Esperanza nakładał mieszankę. Pospiesz się. Mamy tylko piętnaście minut, żeby dojechać na miejsce przekazania okupu. Esperanza szybko zawiązał worek wokół szyi Deckera i wymamrotał coś po hiszpańsku. Gdy Decker odetchnął, worek przylgnął mu do głowy, przywarł do twarzy, przykleił się do skóry, wdarł się do ust i nozdrzy.

(Reklama: , bielizna ,website hosting )

