o wszystkim (Reklama: Stronka Dawida ,telewizja przemysłowa )

Decker wykorzystał zamieszanie i wycofał się w ciemność. Wdrapał się po zboczu, ślizgając w błocie, chwytając się korzeni drzew, opierając stopy na wystających skałach. Grupa poszukiwawcza zaraz zacznie się zastanawiać, gdzie się podziałem, pomyślał. Muszę uniknąć, zanim zorientują się, że nie jestem członkiem ich ekipy. Ale nie mogę odjechać bez teczki Giordano. Nie miał jej ze sobą, kiedy spadał. Gdzie ona się podziała? Jeśli ktoś z szukających położy łapę na pieniądzach, nie mam szans na ocalenie Beth. Z łomoczącym sercem Decker doszedł na szczyt i zauważył obok rozbitego cadiiiaca jeszcze więcej świecących latarek. Na razie skrywały go krzaki, ale poszukujący wkrótce mogli zacząć przeczesywać ten rejon. Ukucnął, oddychając ciężko i próbował zebrać myśli. Gdzie Giordano mnie zaatakował? Czy to było bardziej na prawo, czy na lewo? Decker wychylił się, żeby spojrzeć na ciało Giordano, ledwo widoczne w ciemności. Odtworzył przebieg szarpaniny u podnóża zbocza. Obliczył, gdzie spadli. Żeby tam dotrzeć, musieli zacząć spadać na lewo od Deckera.

(Reklama: , Ksenony ,Folia bąbelkowa )